Skąd się wzięło święto Halloween?

0
150

W Polsce tradycja obchodzenia Halloween pojawiła się niedawno. Jeszcze kilka lat temu nie organizowano balów i zabaw związanych z tym świętem. Dzisiaj jednak nikogo już nie dziwią przebrane dzieci chodzące po domach z wiaderkami słodyczy. Często organizowane są także zabawy dla najmłodszych w niektórych przedszkolach i salach zabaw.

Skąd wzięło się święto Halloween?

Halloween wywodzi się z celtyckiej kultury i wierzeń. Święto Samhin obchodzono w związku z zakończeniem lata już dwa tysiące lat temu. Ludy celtyckie wierzyły, że 30 października duchy zmarłych mogą przejść z naszego świata w zaświaty. Żyjący obawiali się jednak, że duchy mogą chcieć znowu przez tę jedną noc znowu ożyć i ich straszyć albo wyrządzić im krzywdę. Dlatego, aby tego uniknąć Celtowie przebierali się w stroje upiorów i zakładali maski, aby upodobnić się do straszących ich duchów. Tradycja ta przerodziła się w zabawę w niektórych krajach. Najwięcej na stroje i akcesoria na Halloween przeznaczają rocznie Amerykanie, bo około 2,5 miliarda dolarów.

Co oznaczają symbole Halloween?

Sama nazwa Halloween oznacza po prostu noc przed Dniem Wszystkich Świętych. Chrześcijanie również od VIII wieku obchodzili nie tylko jeden dzień, ale trzy dni, czyli dzień poprzedzający Wszystkich Świętych, samo święto oraz dzień następny Zaduszny. W kościele katolickim w dniach od 31 października do 2 listopada wspominano zmarłych i modlono się za nich.

Stosunkowo nowym symbolem Halloween jest obyczaj zbierania przez dzieci cukierków. Początkowo nie polegał na zbieraniu słodyczy. Biedacy często chodzili po domach i prosili bogaczy o kawałek ciasta, a w zamian mieli modlić się za wszystkich ich członków rodziny. Później obyczaj ten ewaluował w USA i Irlandii.

Dynia stała się symbolem Halloween gdyż ludzie wierzyli, że groźne miny rzeźbione we wnętrzach warzyw odstraszą upiory i zbłąkane dusze. Do środka wydrążonych dyń wkładano świece. Nie tylko dynie służyły za latarnie. Świece wkładano także do brukwi, rzepy, ziemniaków i buraków.

Komentowanie wyłączone.

Więcej tekstów